Bio, eko czy organic – jakie produkty wybrać?

Zacznijmy od wyjaśnienia skrótów, które coraz częściej pojawiają się na opakowaniach naszych ulubionych produktów:

Bio – to biologiczny

Eko – to ekologiczny

Organic – to organiczny.

Cechą wspólną tych trzech przymiotnikowych skrótów jest to, że oznaczają dokładnie to samo!

Produkty Bio, Eko i Organic, to żywność wytworzona ekologicznie zgodnie z wymogami Unii Europejskiej, posiadająca specjalny certyfikat oznaczony zielonym listkiem z dwunastoma gwiazdkami. Zanim producent dostanie taki certyfikat, zostaje poddany szczegółowej kontroli. Gospodarstwa ekologiczne, by taką nazwą się cieszyć, muszą wcześniej spełnić wiele wymogów.

100630_logo

Do produkcji ekologicznej żywności nie używa się pestycydów, sztucznych konserwantów i barwników, nawozów sztucznych oraz innych środków chemicznych. Podobnie wygląda to w ekologicznych hodowlach zwierząt. Nie używa się tam sterydów, antybiotyków i sztucznych pasz, a zwierzęta muszą mieć dostęp do wolnej przestrzeni. Rozmnażanie się zwierząt w takiej hodowli, powinno odbywać się naturalnie, bez interwencji człowieka. 

Jak widać mały listek na ulubionym serku, jogurcie lub innym produkcie, ma ogromne znaczenie! Żywność ekologiczną warto wybierać z wielu powodów. Jednym z najważniejszych jest nasze zdrowie. To co spożywamy ma bezpośredni wpływ na to, jak się czujemy fizycznie i mentalnie. Zdrowa i zbilansowana dieta, jest fundamentem dobrego funkcjonowania naszego organizmu. Owoce i warzywa wyprodukowane z użyciem tylko naturalnych nawozów, dostarczają naszemu organizmowi wielu witamin i minerałów, a nie pestycydów i chemii. Pamiętajmy o tym, że zdrowa żywność, to żywność NIE PRZETWORZONA , wyprodukowana w gospodarstwach organicznych.

 

W czasach, kiedy świadomość społeczna wzrasta w kwestii zdrowego odżywiania, producenci żywności coraz częściej wprowadzają konsumenta w błąd, stosując niewłaściwe nazewnictwa swoich towarów, po to, by sprzedać więcej i drożej! Kiedy przykładowo na sklepowej półce widzimy jajka „od szczęśliwych kur”, a nie ma na nich zielonego listka eko, oznacza to, że najprawdopodobniej jaja te pochodzą od kur więzionych w klatkach. Podobnie jest z innymi towarami oznaczonymi sloganami typu 100% zdrowia, wyprodukowane organicznie, zdrowe i naturalne itp. Tylko towary oznaczone Bio, Eko i Organic z certyfikowanym listkiem, pochodzą z ekologicznych upraw i hodowli. (Kraje UE) 

jacek-dylag-780780-unsplash

Zdrowa żywność jest czasami o wiele droższa od tej wyprodukowanej sztucznie. Wiąże się to z dodatkowymi kosztami, jakie muszą ponieść gospodarstwa ekologiczne. Plony pochodzące z wolnych od sztucznych nawozów upraw, są mniejsze i bardziej narażone na porost chwastów i zwykłe gnicie. Wiąże się to z większą ilością pracy, jaką należy włożyć w uprawę. Kupując takie produkty, mamy pewność, że wybieramy żywność wolną od niebezpiecznej dla naszego organizmu chemii. Pomimo iż produkty te, nie są aż tak okazałe i idealne, ich wartość odżywcza i zdrowotna jest o wiele wyższa od wartości żywności sztucznie wytworzonej.

Nasze wybory konsumenckie wpływają na kształt konsumpcyjnego rynku. To co sprzedaje się najczęściej, jest też najczęściej produkowane – pamiętajmy o tym wybierając się na kolejne zakupy.

Introweska

Reklamy

7 myśli w temacie “Bio, eko czy organic – jakie produkty wybrać?

  1. bfcb pisze:

    O ile intuicyjnie rozumiem (chyba) na czym polega ekologiczność, to już dalej się trochę gubię. Może być marchew niebiologiczna, albo nieorganiczna? Na szczęście nie muszę jajek znoszonych przez swoją kurę ogrodową oznaczać żadnymi napisami ani listkami, nim podaruję je krewnym i znajomym królika. Podobnie jaj sąsiad nie znakuje swoich antonówek nim przytarga parę skrzynek do mojej chałupy. Wiemy, co jemy!. Przynajmniej jeśli chodzi o jajka i jabłka 😉

    Polubione przez 1 osoba

      1. bfcb pisze:

        Aaa widzisz, bo mnie w szkołach (starodawnych) uczyli, że organiczne jest wszystko co pochodzi ze świata zwierzęcego lub roślinnego. I to samo ze słowem „biologiczne”. A tu się okazuje, że jedne są bardziej organiczne, a drugie mniej. Zamęt pojęciowy się mnie nie podoba. Bym wolał trzymać się ekologiczności, to klarowne dość. Po co ten szum informacyjny z eko, bio i organic, skoro to jedno i to samo?
        Miło wiedzieć, że moja marchew jest cacy, choć czasem wygląda jakby ją stado kretów torturowało w podziemiach. Jej główną zaletą jest to, że smaczna i tania 😉

        Polubione przez 1 osoba

  2. owlthetraveller pisze:

    super! bardzo dziękuję Ci za głos w tej sprawie. To dopiero początek ale warto szerzyć te świadomość. Nawet jeśli zaczęło się od mody na „Bio i Eko”, świadomość rośnie. Super super super. Ja podpisuje się dwoma lapkami pod prośbą o więcej takich wspisow, M

    Polubione przez 2 ludzi

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s